Kategorie
Bez kategorii

RETINOL – czy to cudo jest na pewno dla mnie?

RETINOL – czy to cudo jest na pewno dla mnie?

Chemicznie rzecz ujmując, Retinol jest alkoholem z grupy karotenoidów, wraz z innymi retinoidami pełni funkcję witaminy A. Jest to substancja, która pełni wiele, bardzo ważnych funkcji w organizmie m.in. w siatkówce oka uczestniczy w procesie widzenia. Naturalnie możemy go spotkać w wielu produktach spożywczych, takich jak: tran, marchew, żółtka jaj, maśle, owocach cytrusowych oraz w zielonych warzywach. W nowoczesnej dermatologii, z ogromnymi sukcesami wykorzystywany jest w walce z szeroko pojętymi niedoskonałościami skóry.

Skąd te właściwości? Otóż Retinol ma umiejętność penetracji skóry w jej najgłębszych strukturach. W pierwszych dniach terapii zmiany zachodzą w zewnętrznych warstwach skóry, czyli w naskórku. W zależności od wybranego przez nas produktu kosmetycznego obserwujemy mniejsze lub większe zaczerwienienie i wysuszenie, skóra zaczyna się łuszczyć w bardzo często niekontrolowany sposób. Na tym etapie wielu z nas odstawia preparaty z Retinolem i nigdy do nich nie wraca, bo efekt złuszczania jest nieprzyjemny i wyłącza nas z życia codziennego, na co nie każdy z nas może sobie pozwolić. Zatem zachodzi pytanie, czy są na rynku preparaty, które w sposób delikatny, wręcz niewidoczny zagwarantują nam taki sam efekt? Tak, są takie produkty na rynku, a ich skuteczność potwierdzają użytkownicy na całym świecie, ale o tym później ☺.

Powróćmy do efektów, jakie gwarantuje nam stosowanie Retinolu. Pierwsze dni, jak wspomniano wyżej, to działanie w najbardziej zewnętrznych warstwach skóry, czyli w naskórku. Retinol działając normalizująco na skórę, redukuje zniszczoną i zrogowaciałą warstwę naskórka, a my obserwujemy, że skóra staje się bardziej zwarta jakby skorupa, która z każdym dniem pęka coraz bardziej. Kolejne dni, to działanie Retinolu w głębszych warstwach i tu zaczyna się faktyczna przebudowa naszej skóry, gdyż realnie wzrasta liczba fibroblastów, zwiększa się produkcja kolagenu i elastyny, poprawia się budowa i funkcjonowanie żywej warstwy skóry. Wymienione działanie to nic innego jak redukcja zmarszczek. Retinol na tym etapie reguluje również ilość wydzielanego łoju, odblokowuje i zwęża pory, zmniejsza tendencję do tworzenia się zaskórników i wyprysków, stąd wskazanie w pielęgnacji skóry tłustej i trądzikowej. Wspomniany efekt złuszczający oraz działanie wew. to idealne rozwiązanie dla tych, którzy borykają się z przebarwieniami różnego rodzaju. Retinol zmniejsza rozmiar melanocytów i redukcję ilość produkowanej melaniny. Retinol przyczynia się również do powstawania nowych naczyń krwionośnych w skórze, których zadaniem jest odżywianie oraz dotlenienie tkanki łącznej i naskórka. Efekt to skóra pełna blasku oraz świeży koloryt.

Aby wybrać właściwy preparat z Retinolem, należy przyjrzeć się jego składowi, aby nie zniechęcić się do tej substancji. Jestem zdania, że to, co bliskie natury, będzie współgrać i wspierać naturalne procesy zachodzące w mojej skórze. Dlatego właściwym wydaje się poszukiwanie produktów, które zamiast substancji chemicznych stawiają na ekstrakty roślinne takie jak ekstrakty z korzenia Maca i Cyprysu wiecznie zielonego. Obydwie substancje skutecznie spowalniają procesy zanikowe skóry, normalizują jej odcień i wpływają na zdrowy wygląd. Retinol, aby był skuteczny i niepodrażniający musi być podany skórze we właściwy sposób. Odpowiedzią na to jest kompleks Retinsphere. Dlaczego ten właśnie kompleks jest tak niezwykły? Otóż Retinol w kompleksie ma dodatek Papainy i to razem zamknięte jest w glikosferach, które pięknie wnikają przez naskórek w głąb skóry, do tzw. struktur żywych. Wielu z Was powie, super, ale żeby wniknęło, trzeba uszkodzić, czytaj mocno złuszczyć naskórek. Faktycznie tak należy zrobić, ale Retinsphere robi to w sposób humanitarny 😉. Cały sekret jest w użyciu Papainy, enzymu wręcz magicznego, który rozpuszcza martwe i zrogowaciałe komórki naskórka, działając jedynie na jego powierzchni. Humanitarne rozpuszczanie naskórka implikuje nieagresywne wniknięcie Retinolu, czyli bez niepodrażnienia skóry. To nie koniec procesu uwalniania Retinolu ☺. Retinsphere kompleks to Retinol i Papaina, ale również wspomniane glikosfery, które uwalniają Retinol w żywych warstwach skóry w sposób kontrolowany, czyli w równych porcjach przez całą dobę. Ten rodzaj podania skórze potencjalnie „agresywnych” substancji aktywnych jest gwarantem wysokiej tolerancji i skutecznej terapii z użyciem Retinolu.

Jedynymi produktami na rynku wykorzystującymi ten rodzaj współgrania z naszą skórą oferują dwa produkty:

Używając kosmetyków z Retinolem nie można zapomnieć o ochronie słonecznej oraz skutecznym nawilżeniu w ciągu dnia. Najlepiej współgrać będą produkty „siostrzane”: